Tomasz Rudnik
Logistyka i transport. Przez osiem lat prowadził autokary po Sudetach. Zna parkingi, na których zmieści się pięćdziesiąt osób, i drogi, których lepiej unikać w piątek po południu.
Tarragon Tales tworzy kilka osób, które znają się od lat i które naprawdę odbierają telefon.

Hanna ma czterdzieści trzy lata i mieszka na wrocławskim Przedmieściu Oławskim z mężem Pawłem oraz dwoma kotami, Kaparem i Koprem. Przez dziewięć lat pracowała jako inspicjent w teatrze, a potem trzy lata w dziale marketingu firmy logistycznej. W końcu uznała, że woli organizować dni niż prezentacje o nich.
Mówi spokojnie, jeździ rowerem nawet w listopadzie i nie ufa agendom dłuższym niż jedna strona. W torbie zawsze nosi zapasową ładowarkę. Na parapecie w biurze hoduje estragon i twierdzi, że to dobry nauczyciel cierpliwości.
Z teatru zabrała jedną zasadę: widz nie powinien zauważyć, ile pracy kosztowało to, że wszystko poszło gładko.
Logistyka i transport. Przez osiem lat prowadził autokary po Sudetach. Zna parkingi, na których zmieści się pięćdziesiąt osób, i drogi, których lepiej unikać w piątek po południu.
Kuchnia i catering. Układa menu dla każdej grupy osobno i uważa, że nic tak nie psuje wieczoru jak zimna zupa. Pilnuje diet i alergii jeszcze przed zamówieniem produktów.
Projekty i kontakt z klientami. Prowadzi pierwszą rozmowę, pisze scenariusz i jest na miejscu przy każdym większym wydarzeniu.
